Jakość wykończenia albumu

Jakość wykończenia albumu – na co zwrócić uwagę?

Jakość wykończenia albumu na zdjęcia to element, na który zwykle nie zwracamy uwagi przy zakupie, jednak to właśnie on ma poważny wpływ na różnice w cenach. Tanie albumy fotograficzne zwykle są niższej jakości, przez co po kilku latach używania, mogą pojawić się z nimi takie problemy, jak wypadanie kart, odpadanie elementów dekoracyjnych, czy też wycieranie się okładki.

W albumie introligatorskim pergamin wklejony jest pod kartę a karty zszywane ze sobą nicią widoczną na zdjęciu.

Droższe albumy są wykonane z materiałów, które gwarantują wieloletnie, bezproblemowe użytkowanie, nawet wtedy, gdy zdjęcia przeglądamy bardzo często. Przykładowo – fotografie mogą być oddzielone od siebie pergaminem wszytym w okładkę i umieszczone na bardzo grubych kartach. W tańszym albumie nie można spodziewać się takiego luksusu – pergaminy są wklejane (nie zawsze starannie) a karta jest cieńsza.

album produkowany masowo vs album introligatorski
Po prawej album z polskiej introligatorni z grubymi, sztywnymi kartami i wszytym pergaminem. Karty i pergamin są proste, nie uginają się. Po lewej tańszy album produkowany masowo w fabryce – karty są cieńsze, pergamin jest lekko sfalowany a karty i pergamin są niestarannie docięte.

Wybierając droższy album, masz także pewność, że za kilka lat będzie wyglądał tak samo elegancko, jak w dniu zakupu. Album oprawiony w skórę, z grubymi kartami, to cenna pamiątka rodzinna. Co więcej, jego przeglądanie wraz z upływem lat, daje coraz więcej radości.
Za taką przyjemność trzeba zapłacić kilka razy więcej niż za zwykły album z laminowaną okładką, co przekłada się na wyższą trwałość – albumy introligatorskie, ręcznie robione posiadają 10 letnią gwarancję producenta.

Album introligatorski
Album introligatorski z 10 letnią gwarancją

Na jakość albumu wpływa nie tylko materiał zastosowany do jego wykonania, ale także sposób szycia lub klejenia kart i sposób wykończenia krawędzi. W najdroższych albumach już na pierwszy rzut oka widać, że nie ma żadnych niedoróbek – są one dopracowane pod każdym szczegółem. Z kolei w najtańszych albumach na zdjęcia, pierwsze oznaki zniszczenia mogą pojawić się dość szybko.

Albumy introligatorskie
Albumy introligatorskie wykonane z grubej skóry, ze starannie wykonanymi przeszyciami i tłoczeniami i równym docięciem kart i pergaminów.
Czytaj dalej

Grubość kart w albumie tradycyjnym

Gramatura kart w albumach – na jaką najlepiej się zdecydować?

Podczas wybierania albumu fotograficznego, możesz być zdziwiony tym, że producenci nie opisują gramatury składających się na niego kart.
Można przyjąć prostą zasadę – zarówno w tańszych, jak i w droższych albumach, producenci stosują karty o grubości, która gwarantuje wiele lat bezproblemowego użytkowania. W tańszych albumach karta ma pojedynczą grubość (ok. 220 g/m2), natomiast w droższych albumach renomowanych firm, grubość karty jest półtora raza większa (ok. 350 g/m2).

Jak ocenić grubość kart w albumie?

Po lewej mamy album 100 stronicowy, który kosztuje niecałe 50 zł. Karta w nim jest biała, dość cienka i miękka. Po prawej również 100 stronicowy album z białą kartą z wyższej półki. Karta jest dużo grubsza i sztywna.
Po lewej stronie album 100 stronicowy, który kosztuje niecałe 50 zł. Karta w nim jest biała, dość cienka i miękka. Po prawej album Gran Cara – również 100 stronicowy album z białą kartą z wyższej półki wart 180 zł. Karta jest dużo grubsza i sztywna przez co grzbiet albumu jest prawie dwa razy wyższy.
Najprostszym rozwiązaniem jest przyjrzenie się albumowi lub jego zdjęciom w sieci. Albumy o grubszych kartach będą miały wyższy grzbiet, od tych, które mają cieńszą kartę, przy tej samej ilości kart. Biorąc do ręki album z grubszymi kartami, od razu zobaczymy różnicę, ponieważ zwykle łączy się ona ze znacznie wyższą jakością wykończenia.

Karta w zwykłym albumie wartym kilkadziesiąt złotych jest cieńsza, wygina się lekko. Karta po prawej stronie jest grubsza i sztywna do samego końca.
Po lewej stronie album za kilkadziesiąt złotych z kartą średniej grubości, która lekko się wygina. Po prawej stronie album introligatorski z bardzo grubą kartą, która jest sztywna i pozostaje prosta.

W naszym sklepie dopisujemy informację o grubych kartach. W albumach renomowanych firm, jak Panodii i Wather, w przypadku droższych modeli (powyżej 150 zł), prawie zawsze wykorzystuje się najgrubsze karty, bardzo wysokiej jakości.
Najcieńszą kartę (około 179 m/m2) mają tańsze albumy z białą kartą więc jeśli szukamy grubej karty unikajmy takich albumów. Wyjątkiem od tej zasady są droższe modele oraz albumy introligatorskie.

biała karta w albumie tradycyjnym
Biała karta w tańszym albumie. Karta jest cienka i miękka, przez co ugina się pod swoim ciężarem.
Biała karta o wyższej gramaturze jest grubsza i sztywniejsza. Lekko się ugina pod własnym ciężarem.
Biała karta z albumu Gran Cara ma wyższą gramaturę, jest grubsza i sztywniejsza. Lekko ugina się pod własnym ciężarem.
Kremowa karta w albumie introligatorskim
Karta w albumie introligatorskim ma najwyższą gramaturę. Karta jest gruba i sztywna, pomimo swojego ciężaru prawie się nie ugina.

Czy zawsze album z grubszymi kartami jest najlepszym rozwiązaniem?
Karta nie może być grubsza niż 350 g/m2 ponieważ będzie zbyt sztywna i nie będzie się obracać. Może też się złamać.
Nie zapominajmy też o tym, że im grubszy jest album, tym będzie cięższy i więcej zajmie miejsca na półce. Jeśli szukasz albumu, mieszczącego bardzo dużą ilość fotografii, lepszym rozwiązaniem może być album z cieńszymi kartami.
Gdy waga albumu oraz ilość miejsca zajmowanego przez niego na półce nie mają dla ciebie znaczenia, możesz wybrać ekskluzywny produkt z grubymi kartami.

Czytaj dalej